Filmowa przygoda Kenzena z kamerą FX9

Kenzen Takahashi to młody, świetnie zapowiadający się autor zdjęć filmowych. Filmowanie pasjonowało go już od dzieciństwa. Jego showreel nakręcony kamerą FX9 w 2020 r., w warunkach dystansowania społecznego, wywołał spore poruszenie w mediach społecznościowych.

Wywiad zawiera ujęcia z filmowego portfolio udostępnionego przez Kenzena Takahashiego. Jest ono przeznaczone dla widzów dorosłych.

Efektowny debiut

Mieszkający w San Francisco młody, ambitny autor zdjęć filmowych Kenzen Takahashi wzbudził zainteresowanie społeczności twórczej imponującą galerią filmową nakręconą pełnoklatkową kamerą Sony FX9. Jego droga do twórczości filmowej była dość niezwykła. „Razem z moją obecną dziewczyną i współpracowniczką byłem statystą w produkowanym przez Netflixa serialu »Trzynaście powodów«”, wspomina Ken. „Stale przyglądałem się pracy ekipy na planie, pytałem, notowałem wszystko, co widziałem”.

Kenzen Takahashi z kamerą FX9

W nowej roli

Dzięki ogromnej wytrwałości statysta Ken zajął miejsce po drugiej stronie kamery, z początku jako goniec i asystent produkcji, następnie jako grip w „Trzynastu powodach”, wreszcie jako grip w „Matrix 4”. Ken szybko zrozumiał, że do dalszego rozwoju kariery w filmie będzie mu potrzebny własny dorobek artystyczny: „Było oczywiste, że muszę stworzyć portfolio, które pozwoli mi zbudować swoją wiarygodność w branży”.

Uważam, że FX9 może konkurować z każdą kamerą, nawet droższą o 20 czy 40 tysięcy dolarów.

Kenzen Takahashi, cinematographer

Urzeczywistnienie twórczej wizji

Ken przystąpił do tworzenia zespołu potrzebnego do realizacji projektu. Sam pełnił różne funkcje, od reżysera i operatora po oświetlacza i dźwiękowca. W pandemii koronawirusa mógł liczyć na życzliwość przyjaciół i osób, które poznał jako statysta i członek ekipy. „Covid sprawił, że wielu twórców siedziało bezczynnie”, wspomina Ken. „Szczęśliwie mogłem wykorzystać tę sytuację i wciągać do współpracy świetnych ludzi”.

Filmowanie kamerą FX9 sceny ulicznej z aktorką

Cel: najwyższy standard

Ken od początku chciał, by portfolio demonstrujące jego twórcze ambicje i umiejętności techniczne miało standard godny Hollywood. Punktem wyjścia była dla niego kamera na miarę tego zadania. Po dokładnej analizie wybór padł na Sony FX9 z dwiema bazowymi czułościami ISO i technologią koloru S Cinetone™. „Wiedziałem, że chcę mieć pełną klatkę”, mówi Ken. „Nie mogłem tylko znaleźć modelu o odpowiedniej cenie i jakości obrazu. I wtedy zobaczyłem na Vimeo czyjś materiał filmowy z testu FX9. Byłem porażony. Jakość obrazu, tak dobrze wyglądającego, wszystko”.

10-bitowa jakość lepsza od 12-bitowej kamery

Ken wspomina, że był „wstrząśnięty” jakością pierwszego próbnego materiału filmowego z FX9. „W porównaniu z moją poprzednią, 12-bitową kamerą nawet 10-bitowy obraz zapewniał fantastyczną tolerancję naświetlenia, głębię i kolor”. Większość materiału do portfolio nakręcił Ken w trybie Cine EI, używając przestrzeni barw S-Gamut3.cine i zapewniającej maksymalny zakres dynamiczny krzywej gamma S-Log3. „Odcienie skóry wyglądają ładnie od razu po nagraniu”, mówi z entuzjazmem Ken. „To właśnie dlatego oglądając próbny materiał, pokochałem tę jakość obrazu”. Wydajny kodek Sony XAVC-I zagwarantował Kenowi wspaniałą jakość obrazu z przetwornika 6K połączoną z niewielkimi, łatwymi w użyciu plikami.

Konfiguracja oświetlenia za dnia, dzięki uprzejmości Kenzena Takahashiego

Konfiguracja oświetlenia za dnia, dzięki uprzejmości Kenzena Takahashiego

Całkowite zaufanie do kamery

„Mieć własną kamerę Sony FX9 i być z niej naprawdę zadowolony, to było coś fantastycznego”, stwierdza Ken. „Jeśli coś wygląda źle, problem jest ze mną, nie z kamerą. Nie mogę zrzucać winy na kamerę. To był szalenie ważny element w tworzeniu galerii. Filmując inną kamerą, mógłbym uzyskać nie tak dobre ujęcie i myślałbym »czy dobrze by ono wyglądało, czy materiał byłby lepszy«? A dzięki FX9 nie muszę się tym martwić i jestem za to bardzo, bardzo wdzięczny”.

FX9 zamontowana na mercedesie na potrzeby sceny w jeździe

Dwie czułości ISO zwiększające możliwości filmowania o zmierzchu

Dodatkowy, niezwykle cenny margines twórczej swobody w czasie zdjęć zapewniły Kenowi dwie bazowe czułości ISO i filtr ND o zmiennej gęstości optycznej. „Mogłem stale trzymać szerokie otwarcie. Mogłem też precyzyjnie korygować ustawienia filtra ND, zamiast zajmować się korygowaniem oświetlenia. Ze względu na bardzo niski budżet wielokrotnie stosowałem noc amerykańską, filmując o zmierzchu. Bez ISO 4000 nie byłoby na to szans. Ta czułość wydłuża zmierzch o trzydzieści minut. Pozwala wprowadzać kolejne korekty filtra ND, kolejne korekty ISO i filmować, filmować, filmować. Ani razu nie zdarzyło się pomyśleć »Szkoda, że nie mam większego zakresu dynamiki«”. Uważam, że FX9 może konkurować z każdą kamerą, nawet droższą o 20 czy 40 tysięcy dolarów”.

Filmowanie o zmierzchu kamerą PXW-FX9

Pamiętam, jak zobaczyłem czyjś materiał filmowy z testu FX9. Byłem porażony. Jakość obrazu, tak dobrze wyglądającego, wszystko.

Szybki i dokładny system AF

Kolejną ważną cechą kamery FX9, która ułatwiła Kenowi osiągnięcie rezultatów godnych Hollywood, był system automatyki ostrości Fast Hybrid AF. „Wiedziałem, że nie będziemy mieć asystenta kamery na długo, więc dokładny system AF miał dla mnie ogromne znaczenie. Kręciliśmy z jadącej dolki i mój asystent kamery calutki dzień ustawiał ostrość. Pracowaliśmy przy 50 mm i f1.4, a on robił się coraz bardziej nerwowy. Powiedziałem więc »spokojnie, tylko markuj, a włączymy autofokus«. Wyszło zabawnie, bo potem ktoś do niego podszedł i powiedział »super, trzymałeś ostrość przez cały czas« — a to był autofokus”.

Scena z wnętrza z kamerą FX9 i zewnętrznym wizjerem i scena plenerowa z FX9 na statywie.

„Przyszłość należy do pełnej klatki”

Ken jest przekonany, że kamera FX9 miała pierwszorzędne znaczenie dla jego twórczego rozwoju. „Widziałem reakcje innych, jak mówili na przykład »ziarno wygląda bardzo naturalnie, jak na taśmie filmowej«. Dla mnie to też była rewelacja. Nie zdarzyło się jeszcze, żeby tyle osób stało przy monitorze i mówiło »wygląda to świetnie«. Dużą rolę odgrywa tu pełna klatka, to moim zdaniem przyszłość. W ogromnej mierze właśnie dlatego wybrałem Sony FX9. Chodzi o tę głębię ostrości, którą ludzie uwielbiają, ale też o technologię koloru. Niczego tu nie brakuje”.

Konfiguracja oświetlenia nocą, dzięki uprzejmości Kenzena Takahashiego

Konfiguracja oświetlenia nocą, dzięki uprzejmości Kenzena Takahashiego

Zrobić wrażenie

Kiedy gotowy showreel Kena pojawił się na Facebooku, od razu zaczął zbierać bardzo pozytywne opinie. Wpadł też w oko Jakubowi Stupałkowskiemu, menedżerowi ds. marketingu z Sony:

„Lubimy popatrzeć na to, co filmowcy nakręcili naszymi kamerami, dowiadywać się od nich, co im się podoba, a co możemy poprawić w kolejnych wydaniach firmware’u. Docieramy nie tylko do znanych twórców, lecz także do młodych, zdolnych operatorów, którzy ostatnio publikują zwłaszcza w mediach społecznościowych. Materiał Kena autentycznie się wyróżniał, to jedne z najlepszych ujęć z FX9, jakie widziałem. Z przyjemnością pokazaliśmy go podczas naszego wydarzenia online »Rewrite The Future«. Portfolio Kena świadczy nie tylko o możliwościach kamery, ale i talencie wszystkich uczestników zdjęć. Jesteśmy naprawdę ciekawi, co następnym razem pokaże FX9 i jej użytkownicy”.

Aktor w nocnej scenie do galerii

W poszukiwaniu najwyższej jakości obrazu

„Często słyszę pytanie »Jaką kamerę kupić?«”, mówi Ken. „Najważniejsza jest jakość obrazu. Wiele osób ogranicza się do analizy danych technicznych kamer — jaką mają rozdzielczość i tak dalej. O tym mówi się bez przerwy, a ja chcę obejrzeć materiał filmowy, który wyszedł spod ręki dobrego autora zdjęć. Wtedy można zobaczyć, czy kamera jest naprawdę dobra”.

Loading video...

Filmowe portfolio udostępnił Kenzen Takahashi. Jest ono przeznaczone dla widzów dorosłych.